Jak zniszczyć zespół programistów w 6 krokach

bubble chat

Opinia | ZESPÓŁ

Nie musisz wybuchać ani często ani spektakularnie. Ważne aby było to nieprzewidywalne. Na przykład kiedy Sprint się nie uda, to raz ich pocieszaj i bądź łagodny jak baranek, a następnym razem powiedz im, że się na nich zawiodłeś i że nie za to im płacisz.

 

“Ludzie nie odchodzą ze złych firm, ludzie odchodzą od złych managerów” mówi Betsy Allen-Manning. W pełni zgadza się to z moim doświadczeniem.

Jeżeli więc chcesz dyskretnie zniszczyć zespół i pozbyć się programistów, oto skuteczne sposoby. Wystarczy umiejętnie pozbyć się trzech czynników motywujących ludzi do pracy, o których pisałam w poście “Czwarty element motywacji – o czym zapomniał Pink?”, a jakby tego było mało, to uderzyć w poczucie bezpieczeństwa.

Krok 1. Zabierz autonomię

Za każdym razem kiedy przejdziesz koło biurka programisty zapytaj:

  • Jak Ci idzie?
  • Skończyłeś?
  • Może potrzebujesz jakiejś pomocy?

Bądź na każdym Daily. Jeżeli nie możesz, to poproś, aby codziennie przysyłali ci maila ze statusem prac. Na każde pytanie odpowiadaj pierwszy. Jesteś szefem, zespół bez mrugnięcia okiem skorzysta z Twojego pomysłu, mimo że w głębi duszy będzie cierpieć. W końcu frustracja z tym związana doprowadzi ich na LinkedIn.com w poszukiwaniu nowej pracy.

Krok 2. Zniszcz poczucie celu

Odetnij ich od wszelkich niepotrzebnych informacji, aby mogli skupić się na pracy. Jeżeli klient podejmie dziwną decyzję, bo tak wychodzi ze statystyk, nie ujawniaj tych statystyk. Niech się frustrują. Nie twórz okazji do rozmowy z użytkownikami. Statystyki użycia Waszego produktu pozostaw dla siebie. W ten sposób ludzie szybko poczują się jak Syzyf, będą w pracy przysypiać, nie mogąc wykrzesać z siebie krzty zaangażowania, a kiedy kolega z innej firmy opowie im o świetnym produkcie, który tworzy, odejdą robiąc miejsce świeżym zasobom.

Krok 3. Hamuj dążenie do mistrzostwa

Wszystko na wczoraj. Błąd krytyczny za błędem krytycznym. Niech zespół poczuje oddech kataklizmu na plecach i pędzi, nie myśląc o niczym innym niż “zdążyć na czas”. Ignoruj wszelkie uwagi dotyczące jakości, przecież interesuje Cię tylko dotrzymanie terminu. Na naprawę długu technicznego nie ma czasu, może w przyszłym sprincie. Teraz nie, bo klient ucieknie, stracimy 3 grosze, nie dotrzymamy umowy. Szybciej, szybciej, szybciej… aż zmęczeni patrzeniem, jak owoc ich pracy zamienia się w zgliszcza, odejdą.

Krok 4. Uderz w bezpieczeństwo

Zespół ustalił na Retrospektywie, żeby podczas rozmów nie przerywać sobie. Dlatego jak tylko ktoś komuś przerwie, to natychmiast zwróć uwagę. Oczywiście Ty możesz przerywać, jesteś szefem. Jak ktoś się spóźni, nie zapomnij wspomnieć coś o szacunku dla cudzego czasu. Staraj się zwracać komuś uwagę co najmniej raz na 5 minut. Wszyscy jesteśmy w pracy – atmosfera w żadnym momencie nie może być przyjemna. Nie ma szans, nie wytrzymają, będą uciekać, gdy tylko nadarzy się okazja.

Krok 5. Nagroda pieniężna

Aby szybciej zniszczyć zespół uzależnij sporą część ich wypłaty od tego, czy im się uda. Już będą widzieli nadpłaconą ratę kredytu, nowy rower dla dziecka albo wycieczkę zagraniczną. A tu nici. Deadline niedotrzymany, pieniędzy nie ma. Po kilku tego typu wpadkach ludzie będą pracować w takim stresie (myśląc tylko o tym, aby zdążyć), że w końcu uciekną do kolegi, u którego jest mniej stresujące zajęcie, a kasa jest zawsze.

Krok 6. Bądź nieprzewidywalny i wybuchowy

Nie musisz wybuchać ani często, ani spektakularnie. Ważne, aby było to nieprzewidywalne. Na przykład, kiedy Sprint się nie uda, to raz ich pocieszaj i bądź łagodny jak baranek, a następnym razem powiedz im, że się na nich zawiodłeś i że nie za to im płacisz. Raz śmiej się razem z nimi ze śmiesznego filmiku na YouTube, innym razem ostentacyjnie powiedz, że to wbrew polityce firmowej i że poblokujesz im porty. Będą czekać w napięciu na to, co dzisiaj wypadnie, aż postanowią odejść tam, gdzie jest święty spokój.

 

Już wiesz jak zniszczyć zespół?

Odnalazłeś swojego szefa?

A może odnalazłeś siebie?

Nie martw się. Każdy z nas popełnia błędy. Ważne, aby być ich świadomym i ich nie powtarzać.

Powiązane artykuły, mogą Cię też zainteresować!

Czwarty element motywacji - o czym zapomniał Pink?

Tak naprawdę, to pieniądze motywują. Tylko w inny sposób. Stałe dostawy godziwego wynagrodzenia redukują stres. Bo nie t...

5 (6*) form władzy według Frencha i Ravena

Jeśli ktoś ma nad nami władzę to, spełnimy jego prośbę. Na przykład: “Zrób mi kawę”. Jeśli ją zrobimy, znaczy że ta dana...

Trzy trudne narzędzia Scrum Mastera

Nie bójmy się radykalnych rozwiązań i kroków. W sytuacjach kryzysowych jest to ludziom potrzebne.Pamiętajmy: głaskanie s...

Dobra Retrospekcja - warunek poczucia bezpieczeństwa

Zdradzę Wam sekret. Siedzenie na spotkaniach nie sprawi, że będzie szybciej. Samo siedzenie na spotkaniach sprawi, że bę...