Nie, nie masz problemu ze skalowaniem.

bubble chat

Opinia | ORGANIZACJA

Nie, nie masz problemu ze skalowaniem. No, bo przecież potrzebujemy się skalować! Mamy problem. Potrzebujemy LeSSa! Scrum nam nie wychodzi, użyjmy Nexusa. SAFe rozwiąże nam problemy ze skalowaniem! Masz problem ze zwinnością brachu...

 

Nie, nie masz problemu ze skalowaniem.

No, bo przecież potrzebujemy się skalować!

Mamy problem. Potrzebujemy LeSSa!

Scrum nam nie wychodzi, użyjmy Nexusa.

SAFe rozwiąże nam problemy ze skalowaniem!

Gdybym dostawała złotówkę za każdym razem gdy coś takiego słyszę, mogłabym zasponsorować nagrodę główną w Dużym Lotku.

A teraz zagadka: co jest nie tak w następującym obrazku:

– Kate, pomóż nam się wyskalować!

– Dobrze, a po co?

– No, bo potrzebujemy się wyskalować.

– No dobrze, ale po co?

– Jak to po co? Żeby być zwinnym!

Gdybym za każdą taką rozmowę dostała złotówkę, to mogłabym już sponsorować EuroJackpot.

Jeśli masz organizację  liczącą 200 osób i masz problem z tym żeby była zwinna, nie masz problemu ze skalowaniem i nie potrzebujesz frameworku do skalowania Scruma.

Masz problem ze zwinnością.

Jako do ambasadorów zwinności w waszych organizacjach apeluję – prostujcie rozumienie czym jest skalowanie a czym jest zmiana organizacyjna.

Nexus, LeSS, SaS, czy nawet znienawidzony przez niektórych SAFe w takiej sytuacji to pudrowanie zombie. Ciało nadal będzie się rozkładać, niezależnie od masy nałożonej tapety.

Właśnie z tego powodu i Schwaber i Vodde i Larman i Sutherland opierali się przed opublikowaniem „frameworku do skalowania” przez tak długi czas. Przecież książka „The Enterprise and Scrum” Schwabera, w której opisuje wstępnego Nexusa (bez nazwy jeszcze) wyszła w 2007 roku, a ksiązka „Scaling Lean and Agile Development” Larmana i Vodde, która mówi o LeSS (także bez nazwy) wyszła w 2008. Każdy z nich powtarzał: jak będzie prawidłowy Scrum, to zmiana rozmiaru wyjdzie wam naturalnie, bez problemu. Dopiero sytuacja rynkowa w 2015/2016 roku zmusiła ich wszystkich do nazwania frameworków i publikacji marketingowej.

Wprowadzanie Nexusa, LeSSa czy SaS w organizacji, w której nie ma zwinności, jest jak próba naprawienia związku za pomocą dziecka.

Brakuje podstaw, nie róbcie sobie tego. Poza tym nie macie problemu ze skalowaniem. Problemu ze skalowaniem Scruma się po prostu nie miewa. Macie problem ze zwinnością.

Powiązane artykuły, mogą Cię też zainteresować!

„Model Spotify” – lekcja transplantologii

Nie wprowadzajcie tak zwanego “Modelu Spotify”. Inspirujcie się tym, jaką kulturę ma Spotify, bo to bardzo dobry przykła...

Andrzej Blikle na AgileByExample2015

“Najważniejsze jest zdobycie autentycznego zaufania waszych ludzi - muszą czuć się partnerami firmy. Jednak aby zdobyć z...

Ewa Koprowska i Michał Kopyt na AgileByExample2015

“Przechodziliśmy przez frameworki w celu rozwiązania konkretnego problemu. Mówimy o zbudowaniu zwinnej organizacji w któ...

Po co my to wszystko robimy?

Tak więc idąc tropem Simona Sinek, najlepsze wyniki mamy szansę osiągnąć wtedy, gdy zaczniemy od prostego pytania - po c...